Warsaw Animals Days-mała relacja

środa, 12 kwietnia 2017

Tak jak obiecałam, mimo złośliwości rzeczy martwych (czyt. zepsucie się laptopa) w niemalże spartańskich warunkach przychodzę do Was z małą relacją z Warsaw Animals Days, czyli największych targów zoologicznych w Polsce. Odbyły się one w dniach 7-9 kwietnia, niestety ja miałam okazję pojawić się tylko w piątek. 


Jak wiecie (lub nie) jestem wielką miłośniczką wszystkich zwierząt. No dobra, wszystkich poza pająkami, które też zresztą miałam (nie)przyjemność obejrzeć podczas tego wydarzenia. Lamy, kucyki, kozy, motyle, wielbłąd, ryby i najróżniejsze jaszczurki-no cóż, to był zdecydowanie mój świat. Oprócz wyżej wymienionych zwierząt były także psy ze Schroniska ,,Na Paluchu" wraz z wolontariuszami. Psiaki były naprawdę cudowne, sporo czasu spędziłam na przytulaniu i głaskaniu ich. Były również różne panele dyskusyjne i ciekawe wykłady, m. in. na temat żywienia oraz pielęgnacji psów.


Jak na zakupoholiczkę przystało nie można było mnie odciągnąć od stoisk z akcesoriami i smaczkami dla psów. Było naprawdę wiele kuszących promocji, a także miłe i pomocne ekspedientki, które potrafiły dobrze doradzić niezdecydowanym klientom (czyt. mi :D). Ostatecznie zapanowałam nad swoim uzależnieniem, bo przecież wszystkie te produkty mogę upolować w Internecie, i mojemu łakomczuszkowi przywiozłam dwie paczki smakołyków 8in1. Był rabat -50% na drugą taką samą rzecz, więc śmiało mogę rzec, że zostałam prawdziwą Shopping Queen :D

Podsumowując: z wyjazdu jestem bardzo zadowolona, choć nie trafiłam na wystawę psów ani kotów. Mam jednak nadzieję, że uda mi się to nadrobić.

Pozdrawiamy,
P&V

4 komentarze:

  1. Ja niestety mam daleko do Wawy (wielkopolska) :P Ale u nas są wystawy i DCDC więc można nadrobić i obkupić siebie i psa :P Zazdraszczam bardzo wyjazdu!

    PeeS: Też uważam że pająki to zło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcale tak blisko Warszawy też nie mieszkam, ale jednak to najbliższe miasto, w którym odbywają się tego typu imprezy. Ludzie bojący się pająków-łączmy się :D

      Usuń
  2. Muszę kiedyś przyjechać do Warszawy-tyle się tam dzieje! szkoda,że nie mieszkam trochę bliżej :p Zgadzam się z Tobą i komentarzem wyżej-pająki i wszelkiego typu robactwo to zło,ale najbardziej nienawidzę kleszczy :p blee
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kleszcze to nasz wróg numer jeden! Również pozdrawiamy ;)

      Usuń

 
FREE BLOGGER TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS